Ekonomia i technologia

Analityka danych w piłce nożnej: xG, dane zdarzeń i śledzenie

Zdjęcie: laptop z pustymi szarymi wykresami na biurku w loży prasowej, obok ołówek i słuchawki, za oknem pusta murawa o zmierzchu. (obraz wygenerowany przez AI) AI
Obraz wygenerowany przez AI

Model xG opisany przez The Analyst, serwis Stats Perform, uwzględnia ponad 20 zmiennych i uczył się na około milionie strzałów z 40 rozgrywek z lat 2018–2022. Ta skala pokazuje, że oczekiwane gole to nie intuicja, tylko wynik konkretnego modelu, który trzeba znać, zanim zacznie się nim posługiwać. Poniżej: skąd biorą się takie liczby i co z nimi robią kluby.

Dwa rodzaje danych

Dane zdarzeń, jak opisuje dokumentacja biblioteki databallpy, obejmują to, co dzieje się na boisku: podania, strzały, dryblingi, faule i gole. Operatorzy zapisują je w tabelach z czasem, miejscem, zawodnikiem, rodzajem zdarzenia i wynikiem. Według tutorialu KU Leuven zbiera się je zwykle ręcznie z wideo, a wśród dostawców z otwartymi zbiorami tutorial wymienia StatsBomb i Wyscout.

Dane śledzenia opisują coś innego: współrzędne wszystkich zawodników i piłki, zapisywane wiele razy na sekundę. Według tego samego tutorialu zbiera się je zwykle z częstotliwością 10–25 Hz, przy użyciu kamer zamontowanych na stadionie albo z transmisji telewizyjnej. Różnica dla analityka jest praktyczna: pierwszy typ mówi, kto strzelił, drugi pozwala sprawdzić, gdzie w tym czasie stali obrońcy i jak szybko biegli.

Oba rodzaje mają wady. Dokumentacja databallpy wymienia trzy słabości danych zdarzeń: możliwe niespójności przy półautomatycznym zbieraniu, luki, gdy materiał z transmisji pomija powtórki, oraz brak kontekstu. Przykład jest trafny: strzał z jedenastego metra do pustej bramki jest łatwiejszy niż z pięcioma obrońcami przed strzelcem. Dane śledzenia mają tę lukę uzupełniać, ale opisanych ograniczeń tej metody w tym źródle nie ma.

Jak liczy się oczekiwane gole

The Analyst definiuje xG jako miarę jakości sytuacji, wyliczaną na podstawie podobnych strzałów z przeszłości. Skala biegnie od 0, czyli okazji niemożliwej do wykorzystania, do 1, czyli takiej, którą zawodnik zamienia na gola za każdym razem. Model Opta bierze pod uwagę odległość i kąt do bramki, ustawienie bramkarza, presję obrońców, rodzaj strzału oraz poprzednią akcję, na przykład dośrodkowanie.

Sam termin, według Wikipedii, pojawił się w 1993 roku w pracy Vica Barnetta i Sarah Hilditch o wpływie sztucznych nawierzchni, a rozwinięte modele powstawały w latach 2000. i 2010. Sam Green opublikował tekst o oczekiwanych golach w kwietniu 2012 roku, na przykładzie Premier League. Wskaźnik ma więc ponad dekadę historii w analityce, choć nie każdy dostawca liczy go tak samo.

Drugie zastrzeżenie dotyczy interpretacji. The Analyst wymienia trzy typowe nieporozumienia: wyższe xG drużyny nie gwarantuje zwycięstwa, wynik nie jest dosłowną liczbą goli, jakie miały paść, a zawodnik, który przekracza swoje xG, nie jest „winien” słabszej serii później. Wikipedia dodaje, że przy małych próbach różnice między xG a golami mogą wynikać z losowości, a nie z umiejętności lub błędu.

Kluby i liczby

Weszło opisuje w tekście z 2 stycznia 2026 roku, autorstwa Szymona Janczyka, jak polskie kluby analizują dane. Wśród bohaterów są Mariusz Kondak i Piotr Wawrzynów z Wisły Kraków oraz sztaby Motoru Lublin i Polonii Bytom. Używane narzędzia to m.in. platforma Wyscout, xG, PPDA, czyli liczba podań przeciwnika na jedną akcję defensywną, wskaźniki packing, oczekiwane asysty i wideo montowane w arkuszach.

Ten sam tekst jest szczery co do przeszkód. Wymienia opór organizacyjny, czyli kluby wyglądające na sterowane danymi, a decydujące po staremu, zależność systemu od pojedynczych trenerów oraz ręczną pracę tam, gdzie są gotowe narzędzia. Według autora osobne działy miały tylko Lech i Wisła. Kondak mówi wprost, że nie będzie piłki bez danych, ale wdrożenie musi objąć cały klub.

Inny obraz daje rozmowa z 22 lutego 2026 roku o pracy Wisły Kraków. Klub opisuje wspólny proces obejmujący rekrutację, analizę własnej gry i rywali. Każdy potencjalny transfer przechodzi najpierw filtr danych, potem dopiero ocenę skautów. Właściciel, Jarosław Królewski, według rozmówców zadaje pytania, a nie wydaje poleceń, i ostateczne decyzje o metrykach zostają po stronie sztabu. Cykle priorytetów trwają sześć miesięcy.

Granice metody

Liczby nie zastąpią tego, czego nie da się w nich zapisać. Wisła przyznaje w rozmowie z Weszło, że siłę fizyczną zawodników trudno ocenić w obecnym modelu, a Kondak ostrzega przed przypisywaniem sukcesu samym danym, bo między analitykami a wynikiem jest wielu ludzi. Klub zaznacza też, że praca na liczbach wymaga konsekwencji: nie zmienia się kursu po jednym słabszym sezonie.

Granica ma też wymiar językowy. Kiedy w komentarzu pada „xG 2,3”, odbiorca zwykle nie wie, który model je policzył. Wikipedia zaznacza, że różni dostawcy podają dla tych samych strzałów wartości nieporównywalne, więc zestawianie klubów według liczb z dwóch źródeł jest ryzykowne, choćby tabela wyglądała skrupulatnie. Zanim porównasz dwa wyniki, ustal, skąd pochodzą.

Dane kończą się także tam, gdzie zaczyna się kibic. Jak liczby o widowni i sponsorach wchodzą do marketingu, opisują teksty o marketingu sportowym w piłce nożnej i o zachowaniach konsumenckich kibiców, a jak zbiera się informacje na samych trybunach, wyjaśnia strona o technologiach na stadionie, razem z jej ograniczeniami i wątpliwościami.

Wątek technologii na konferencji

Na dziewiątej edycji konferencji „Modern futbol a świat kibiców”, 22 maja 2019 roku, Adam Pawlukiewicz z Pentagon Research wygłosił referat „Mapy ciepła ekspozycji stadionowych – wykorzystanie technologii w budowaniu wartości sportu jako produktu marketingowego”. Według programu wystąpienia trwały po 20 minut, z dyskusją po każdym, a ten referat stał obok wystąpień o typologii kibiców i o konstytucyjnych prawach kibica.

Ten sam dzień obejmował też wystąpienie Piotra Mateckiego z SportWin o zachowaniach konsumenckich w piłce nożnej. Pełną listę referatów, godzin i prelegentów znajdziesz w opisie edycji z 2019 roku, a o podejściu klubów do liczb w kontekście zarządczym mówi tekst o zarządzaniu klubem piłkarskim. Czego program nie rozstrzyga, to które ze wskaźników klub wdrożył potem u siebie.

Najczęstsze pytania

Czym różnią się dane zdarzeń od danych śledzenia?

Dane zdarzeń opisują akcje z piłką, takie jak podania, strzały czy faule, zwykle notowane ręcznie na podstawie wideo. Dane śledzenia zapisują współrzędne każdego zawodnika i piłki wiele razy na sekundę, według tutorialu KU Leuven zwykle w częstotliwości 10–25 Hz. Pierwsze mówią, co się stało, drugie dodają, gdzie stali wszyscy pozostali.

Co dokładnie mierzy wskaźnik xG?

Mierzy jakość sytuacji strzeleckiej, czyli prawdopodobieństwo, że strzał zakończy się golem, na skali od 0 do 1. Według The Analyst model Opta uwzględnia ponad 20 zmiennych, w tym odległość, kąt, rodzaj strzału i ustawienie bramkarza. Wynik meczu to co innego: wyższe xG drużyny nie gwarantuje zwycięstwa, opisuje tylko jakość okazji.

Czy xG od różnych dostawców jest porównywalne?

Nie zawsze. Wikipedia zwraca uwagę, że dostawcy stosują odmienne definicje zdarzeń i różne źródła danych, więc dla tego samego strzału potrafią podać inną wartość. Wnioski o zawodniku z jednego zestawu nie przenoszą się więc automatycznie na drugi. Zanim porównasz liczby, sprawdź, kto je policzył, z jakich danych i według jakiego modelu.

Czy polskie kluby korzystają z analityki danych?

Tak, ale w różnym stopniu. Weszło w tekście z 2 stycznia 2026 roku opisuje pracę analityków Wisły Kraków i sztabów Motoru Lublin oraz Polonii Bytom, którzy używają m.in. xG, wskaźnika PPDA i platformy Wyscout. Według autora tylko Lech Poznań i Wisła miały wtedy wyodrębnione działy, a pozostałe kluby opierały się na sztabach szkoleniowych.

Czego analityka nie potrafi wyjaśnić?

Nie zastępuje decyzji ani nie ocenia wszystkiego. Kierownik analiz Wisły Kraków, Mariusz Kondak, mówi w rozmowie z Weszło, że między analitykami a wynikiem jest wiele osób, więc trudno przypisać sukces samym danym. Ten sam klub przyznaje w tej rozmowie, że siłę fizyczną zawodników trudno ocenić na jego obecnym modelu danych, więc liczby mają swoje granice.

Źródła

  1. What is Expected Goals (xG)? – The Analyst (Stats Perform) · sprawdzono 30 września 2026
  2. Expected goals – Wikipedia · sprawdzono 30 września 2026
  3. Soccer event data and tracking data – KU Leuven, ECML/PKDD 2024 tutorial on team sports analytics · sprawdzono 30 września 2026
  4. Intro to event data – databallpy documentation · sprawdzono 30 września 2026
  5. Nie będzie piłki bez danych. Jak polskie kluby analizują liczby? – Weszło · sprawdzono 30 września 2026
  6. Jak Wisła Kraków analizuje piłkę? – Weszło · sprawdzono 30 września 2026
Opracowanie redakcji modernfutbol.pl na podstawie źródeł wymienionych powyżej. Zasady doboru i weryfikacji opisano w zasadach redakcyjnych. Znalazłeś błąd lub brakujące źródło? Napisz do redakcji.